Wydawać by się mogło, że w takim kraju jak Szwajcaria nie powinno dojść do takiej tragedii jak w #CransMontana. Jednak doszło. Bez względu na kraj, o naszym bezpieczeństwie decyduje brak umiejętności myślenia na zaś, nawet tego najbardziej pesymistycznego. Niektórzy uwierzą mamie „si, bo gorące”, niektórzy muszą dotknąć. Z tych dwóch doświadczeń bierze się umiejętność przewidywania zagrożenia.
Bar zbudowano na dwóch poziomach, poziom -1 w piwnicy z jednym ciągiem schodów do wyjścia głównego, bez wyjść ewakuacyjnych na tym poziomie. Poziom dolny obłożony łatwopalnymi materiałami. Prokurator oceni czy były kontrole, czy właściciele dostosowali się do nich. A jeżeli ich nie było, dlaczego ich nie było. Czy były jakieś odbiory, które mogłyby wychwycić nieprawidłowości. I dlaczego projektantowi nie przyszło do głowy, że w lokalu może dojść do pożaru, że tłum będzie chcieć dostać się do wyjścia, jak tłum do wyjścia dotrze i otworzy drzwi to dostarczy powietrza do rozprzestrzenienia się pożaru, jako to stało się właśnie w Szwajcarii.
Każdy strażak wie, że do pożaru potrzeba trzech czynników, nazywa się do „trójkątem pożarniczym”. Trójkąt ten to model przedstawiający trzy niezbędne elementy, których jednoczesne wystąpienie jest wymagane do powstania i podtrzymania ognia:
PALIWO (materiał palny): Substancja stała, ciecz lub gaz (drewno, benzyna, gaz ziemny).
ULTENIACZ: Najczęściej tlen zawarty w powietrzu (wymagane stężenie powyżej 14–16%).
ŻRÓDŁO CIEPŁA: Czynnik inicjujący, np. iskra, płomień, wyładowanie atmosferyczne lub tarcie.
Zasada gaszenia: Aby ugasić pożar, należy usunąć przynajmniej jeden z tych elementów:
ODCIĘCIE TLENU: np. użycie gaśnicy śniegowej lub przykrycie kocem gaśniczym (dławienie).
SCHŁODZENIE: np. użycie wody w celu obniżenia temperatury poniżej punktu zapłonu.
USUNIĘCIE PALIWA: np. odcięcie dopływu gazu lub odsunięcie materiałów palnych
Wyobraźnia. Jeżeli jej nam brakuje, obniża się nasze bezpieczeństwo. To co pobudza wyobraźnię to doświadczenie życiowe wynikające z wieku, ale i z otoczenia, w którym mieszkamy, pracujemy. Jeżeli brakuje nam wiedzy wynikającej z „życiowej mądrości”, to zostaje nam lektura, wiedza czytana. Bo jak to się stało, że pożar wywołały zimne ognie? Nazwa myli kompletnie. Zimne ognie są uważane za jedne z bezpieczniejszych form pirotechniki. Niska temperatura iskrzenia usypia czujność. Bo? Bo metalowy drucik nagrzewa się do ok. 1100-1200°C, co może prowadzić do oparzeń i pożarów, dlatego wymagają używania pod nadzorem, z daleka od twarzy, ubrań, łatwopalnych materiałów i żywności, najlepiej na zewnątrz, a po użyciu zanurzone w wodzie.
Często osoby, które widzą więcej zagrożeń nazywane są malkontentami, pesymistami, czarnowidzami, ale to właśnie od nich może zależeć nasze bezpieczeństwo. Ale każda tragedia powinna pobudzić naszą czujność i wyobraźnię. Korzystając z medialności pożaru należy sprawdzić czy i u nas nie ma takich przybytków. Za chwilę karnawał, studniówki. Należy sprawdzić czy lokale, w których będziemy bawić się my i nasze dzieci są bezpieczne. Czy drogi ewakuacyjne nie służą za magazyny, czy drzwi nie są zaspawane, zamknięte na kłódkę.
Na samym końcu jest jednak człowiek i jego emocje. Kluczowe zjawiska w psychologii tłumu podczas pożaru:
ANONIMOWOŚĆ: Osoby czują się częścią większej całości, co osłabia poczucie odpowiedzialności i hamulce moralne, prowadząc do zachowań, których jednostka nie podjęłaby sama.
PANIKA: Strach łatwo przeradza się w panikę, która jest zaraźliwa i napędza bezmyślne ucieczki, często wbrew racjonalnym instynktom i planom ewakuacji.
EKEKT BYSTANDER): Jednostki zakładają, że ktoś inny zadzwoni po pomoc lub udzieli wsparcia, przez co nikt nie reaguje, sądząc, że to nie jego rola.
SUGESTIA: Ludzie instynktownie naśladują zachowania innych w tłumie, co może prowadzić do szybkiego rozprzestrzeniania paniki lub, w sprzyjających warunkach, do podążania za liderem czy instrukcjami.
REGRES EMOCJONALNY: W tłumie poziom rozwoju kulturowego może spaść, uwolnione zostają pierwotne impulsy, co może być zarówno destrukcyjne (agresja, rabunki), jak i pozytywne (poświęcenie, odwaga).
Macie rację, łatwo pisze się.
[foto Polsat News]

